Przepis, który posłużył do wykonania pierogów z owocami pochodzi od mojej Mamy, która od kilku dziesiątek lat wykonuje go dla swoich najbliższych, a czyni to z wielkim namaszczeniem i pieczołowitością w wykonaniu.
Składniki na około 45-60 sztuk pierogów (średnica wycinanego koła 8.5 cm):
-1/2 – 3/4 kg mąki pszennej typ „450”
-1/2 – 3/4 łyżeczki soli
-350-500 ml gorącej wody (nie wrzącej)
– 1-3 żółtka jajka kurzego
-2-3 łyżeczki roztopionego masła lub 1-2 łyżeczki oliwy
Sposób wykonania:
Do misy do wyrabiania ciasta wsypać przesianą przez sito mąkę, dodać sól, do wykonanego zagłębienia w mące wlewać powoli gorącą wodę, mieszając ostrożnie do uzyskania jednolitej, kremowej masy. Następnie po lekkim ostudzeniu dodać masło i żółtka, dalej wszystko dokładnie mieszając do uzyskania jednolitej masy. Odstawić całość w ciepłe miejsce pod przykryciem na około 20 minut, aby ciasto odpoczęło.
W międzyczasie powierzchnię, na której wałkowane będzie ciasto (blat stołu, stolnica itp.) posypać należy mąką, aby ciasto nie przyklejało się do tej powierzchni. Ciasto dzielimy na części – kule o średnicy około 8-10 cm, które spłaszczając dłonią wałkujemy, odwracając je w różnych kierunkach i zmieniając stronami, cały czas pamiętając o podsypywaniu mąki pod ciasto. W przeciwnym wypadku będziemy mieli trudność w rozwałkowaniu ciasta i uzyskaniu równej jego grubości. Po osiągnięciu zamierzonej grubości ciasta na całej jego powierzchni, przystępujemy do wykrawania z niego krążków, najlepiej formą do wycinania pierogów lub w moim przypadku szerokim kieliszkiem do szampana, który wyjątkowo dobrze spełnił swoją rolę. Jego średnica to 8.5 cm. Po wykrojeniu krążków z całości tej części ciasta, należy przystąpić do nakładania nadzienia i zlepiania pierogów.
W dużym garnku zagotowujemy odpowiednio dużą ilość wody na użytą porcję pierogów, soląc ją do smaku. Nie oszczędzajmy wody do gotowania pierogów. Jej ilość powinna być wystarczająca do swobodnego wypłynięcia wszystkich pierogów z dna garnka.
Po zagotowaniu się wody i wrzuceniu do niej porcji pierogów utrzymujemy największy ogień pod garnkiem do czasu zagotowania, pamiętając, aby ciągle delikatnie mieszać całość drewnianą łyżką. Pierogi mają tendencję do zlepiania się podczas ich gotowania, szczególnie w pierwszych kilku minutach. Następnie zmniejszany ogień pod garnkiem do umiarkowanej temperatury. Po około 5-7 minutach i wypłynięciu pierogów na powierzchnię wody, powinny być już gotowe.
Można zatem przystąpić do czynności wyłowienia pozostałych pierogów i zaserwowania dania w towarzystwie np. śmietany, cukru pudru i wanilii.
Powodzenia i smacznego.
P.S.
Niby takie sobie zwykłe pierogi, a zbierałem się do ich wykonania kilka lat.
Zapraszam do zakładki Porady na szczegółowy opis procedury wykonania ciasta na pierogi wraz z uwagami i poradami. Czytaj więcej…