Ellinikos kafes - Grecka kawa. Przygotowanie i rytuał picia.

W wielkim skrócie przygotowanie tego gorącego napoju, polega na połączeniu odpowiedniego gatunku kawy zmielonej prawie na puder z cukrem w połączeniu z zimną wodą w odpowiednich proporcjach, a następnie poddaniu powolnemu procesowi podgrzewania i przerwania go przed uzyskaniem temperatury wrzenia, podczas którego uzyskuje się charakterystyczną piankę, zwaną po Grecku: kaimaki.

Będąc we wrześniu 2019 roku w Traditional Cafe „Sinantisis” w miejscowości Mesovounia na Greckiej wyspie Kefalonia, pierwszy raz zasmakowaliśmy tradycyjnie parzonej Greckiej kawy i to tu narodziła się nasza miłość do tego sposobu jej przygotowania z całym ceremoniałem.

 

Niezbędne akcesoria:

-tygielek, najlepiej miedziany

-filiżanka porcelanowa, najlepiej ulubiona

 

Składniki na słodką (glikos) i mocną kawę:

-2 łyżeczki kawy

-2 łyżeczki cukru brązowego

-100 ml wody

Wszystkie składniki umieścić w tradycyjnym tygielku (briki) i wymieszać, tak aby nie pozostały grudki kawy, następnie na małym ogniu i bardzo powoli całość podgrzewać pamiętając, aby od tego momentu nie mieszać już zawartości. W przeciwnym wypadku może nie powstać pożądana pianka, której obfitość świadczy o jakości użytych ziaren kawy oraz procesie wykonania napoju. Wspomnieć należy, że w zależności od ilości użytej ilości cukru, wyróżnia się kilka określeń tego napoju: bez cukru: skietos, pół łyżeczki: me oligi, z jedną łyżeczką: metrios, w dwiema łyżeczkami: glikos.

Jakość kawy uzależniona jest od ilości czasu przeznaczonego na podgrzewanie do uzyskania gotowej kawy, jakości ziaren kawy użytej do jej przygotowania oraz dochowania procesu parzenia kawy.

W zależności od wielkości płomienia (gaz jest najlepszy do podgrzewania z uwagi na możliwość kontrolowania wielkości płomienia), podgrzewać należy przez dłuższy czas, w niektórych odmianach kawy nawet do 20 minut, ale nie doprowadzamy do wrzenia (nie doprowadzając do wykipienia). Momentem kulminacyjnym procesu jest podnoszenie się poziomu płynu i powstawanie charakterystycznej pianki, wówczas proces ten należy przerwać, kawa gotowa jest do spożycia. Przelewa się odpowiednią jej ilość do małej filiżanki, pozostawiając osad kawy na dnie tygielka. Ja przelewam do filiżanki jedynie małą część płynu, taką na jeden lub dwa łyki. Postępuję tak, ponieważ tygielek utrzymuje dłużej wysoką temperaturę, a filiżanka szybciej stygnie. Ponadto kawą po Grecku należy delektować się jak najdłużej, a nie w sposób w jaki pije się popularne włoskie espresso, na raz…

Do wykonania kawy po Grecku szczególnie polecam kawę Loumidis Papagalos, której kilka opakowań przywieźliśmy z Grecji, ale dostępna jest, jak i wiele innych gatunków kaw, w sklepach wysyłkowych na terenie kraju. Kawa tej marki jest w Grecji synonimem dobrej Greckiej kawy, niejako kultowej i związana jest z nią pewna anegdota. Przyznać trzeba, że ze wszystkich smaków i aromatów kaw wypitych w Grecji, tej marki kawa przypadła mi do gustu w szczególności.

Grecy piją tak przyrządzaną kawę o każdej porze dnia, w zależności od upodobania i ochoty na spotkania przy kawie z przyjaciółmi. W tym tkwi też sekret zdrowia powiązany z rytuałem przygotowania i picia kawy. Jeśli na czas przygotowania i picia kawy przeznaczy się minimum kilkanaście minut i tak kilka razy podczas dnia, a w tym czasie myśleć będziemy o samych miłych sprawach, a nie troskach i obowiązkach, to w tym czasie relaksujemy się i odprężamy. A jeśli do tego czas ten spędzimy w gronie pozytywnych i przyjaznych sobie osób, zapewniamy sobie tym całkiem sporą dawkę pozytywnej energii, jakże ważnej dla naszego dobrego samopoczucia.

Zatem do zobaczenia przy kawie.